Mission: Impossible, czyli pomysł na gwiazdkowy prezent dla militarysty lub surwiwalowca?

– Dziś prawdziwych surwiwalowców już nie ma, bo czy warto po świecie się tłuc, pełna miska i radio i poemat – śpiewałaby Maryla Rodowicz, gdyby wyszła za mąż, a potem rozwiodła się z Bear Gryllsem. Brzmi jak jakiś scenariusz tragikomedii science-fiction, ale kto wie. Przecież wypadki chodzą po ludziach, nie?

Tak czy inaczej, gdyby Grylls przeżyłby w związku z Marylą, tytuł surwiwalowca co najmniej dekady, należałby do niego. Jednak surwiwalowcy, militaryści, airsoftowcy i mundurowcy to chyba najbardziej niewdzięczna grupa, jeśli chodzi o wybieranie dla nich prezentów. Albo już mają, to co chciałoby się im wręczyć, albo trudno dowiedzieć się, co by chcieli, albo ich wymarzony prezent przypomina jakąś technologiczną nowomowę. Kolimator Vector Optics Frenzy-S albo ładowarka mikroprocesorowa Specna Arms OmniCharger, opcjonalnie lufa precyzyjna Madbull Steel Bull?

Jak już iść, to najlepiej po rozum do głowy

I jak ta biedna żona, partnerka czy kochanka ma wybrać np. pasjonatowi ASG odpowiedni prezent? Nic dziwnego, że delikwent kończy z durnotami typu breloczki w khaki, skarpetki w moro albo sweterek w panterkę. No dobra, ten sweterek w panterkę to partnerka tak naprawdę chciała dla siebie… A bo pasuje do torebki, także w cętki. Jak więcej wybierać upominki, szczególnie gdy Gwiazdka tuż tuż.

Lornetki, rękawice taktyczne, breloczki i termosy w postaci pocisków, latarki postapokaliptyczne, polary texarowe, scyzoryki Victorinox, zestaw surwiwalowy Mil-Tec, nawet ten kozako wyglądający nóż Master Cutlery M-Tech Extreme Karambit Tan. Pasjonaci mają już tego typu militaria Poznań duch islandzkiej kuchni . Poznań, Warszawa, Łódź czy Kraków, a nawet Sosnowiec czy Piotrków Trybunalski – są pełne facetów, którzy dostali tego typu fanty i nie wiedzą, co z nimi zbroić, tfu, zrobić. To co, jak mąż jest żołnierzem, to trzeba mu wciskać więcej żołnierskich gadżetów w stylu wystrzałowy kubek, kubek-granat albo tytanowa manierka, w dodatku pusta? Budzik snajpera, saperka wielozadaniowa, militarny notes? A może frytki do tego?

Prezenty pewniaki

– Kobieto Myśląca Omijaj Komplikacje – powiedziałby Bear Grylls. Tu nie trzeba kombinować i uskuteczniać kwadratury koła. Mężczyźni to proste mechanizmy – tak samo jak kobiety. Najprostsze rozwiązania są najlepsze. Lepiej zostawić te latarki i czołówki Olight, XRG, Ledlenser, Surefire, Nitecore, Mactronic Nite Ize, Fenix oraz multitoole Leathermana i Gerbera z grawerem oraz innymi personalizacjami. Porządny burbon albo whiskey oraz jakaś fajna bielizna – Obssesive, Rilke czy Wild Rabbit dla siebie i sprawa załatwiona. I wilk nasycony, i owca cała. Voilà. I frytki do tego.